niedziela, 5 lutego 2012

Wageningen - W lesie


Przygoda, jak zawsze, zaczyna sie w lesie... jesteśmy już w Holandii. Powoli przestawiamy nasze ciała i umysły (albo to one przestawiają nas) na europejską rzeczywistość stycznia - zimno jest. Szaro i brązowo. I niebo jakieś inne.


Pierwszy miesiąc przesiedzieliśmy cicho w lesie, pod płaszczykiem niesamowitej gościnności nieznajomych. Dobrze nam było i ciepło i rodzinnie. A we dnie bardzij słoneczne było nam tak, jak tutaj widać :)

Anto w wozie, Tata za konia...




Zza drzewa i obok mchu...


Anto odkrywa tajemnice lasu
Rodzinnie. Aafke, Anto i Mette.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz