Anto po południu lubi leżakować nawet dość. Kilka dni temu położył się na kanapie, nakrył się kocykiem i odwrócił do ściany zaraz po śniadaniu.
Ja: Anto, spać idziesz?
Anto: tylko na godzinkę
po chwili
Anto: Już wstałem. Pijemy kawke
Tak się tylko zastanawiam, co oni w dwójkę z Pawłem robią jak mnie nie ma w domu.
***
Anto siedzi na oknie i świat obserwuje i nagle: 'Ooo gowamp (gołąb) jaki wieeelki, masakra!!!'
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz