piątek, 4 maja 2012

Rozmowy o poranku i z wieczora...

Anto po południu lubi leżakować nawet dość. Kilka dni temu położył się na kanapie, nakrył się kocykiem i odwrócił do ściany zaraz po śniadaniu.

Ja: Anto, spać idziesz?
Anto: tylko na godzinkę

po chwili

Anto: Już wstałem. Pijemy kawke

Tak się tylko zastanawiam, co oni w dwójkę z Pawłem robią jak mnie nie ma w domu.

***

Anto siedzi na oknie i świat obserwuje i nagle: 'Ooo gowamp (gołąb) jaki wieeelki, masakra!!!'

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz